-
Piątek, 27 maja 2011
-
w końcu piątek!
-
-
Sobota, 27 lutego 2010
-
znów dzieje się coś podejrzanego z blipem. to znak, że trzeba iść na spacer i przewietrzyć głowę
-
ostatnio cały czas śnią mi się pociągi... czy to oznacza, że Janek zostanie kolejarzem?
-
[^kunickamagda] znajoma chciała informacji o testach na paciorkowca Quickvue, a nieumyślnie zafundowała mi szybsze bicie serca
-
[popowrocie.blox.pl](s) trochę mi jeszcze nie przeszło, czy to znak, że jestem nadopiekuńczą matka?
-
-
Czwartek, 25 lutego 2010
-
no bo po co kroić pomidora piłą maszynową
-
[nazdrowie.pl](s) choć nazwa Narodowy Program Ochrony Antybiotyków brzmi dziwnie, to w pełni popieram
-
powróciłam do biegania i już czuję zakwasy, coś czuję, że rozruszanie ciała po zimie w tym roku nie będzie takie proste
-
-
Poniedziałek, 22 lutego 2010
-
połasiłam się na to słońce i włożyłam wiosenną kurtkę, to był błąd
-
Sobota, 20 lutego 2010
-
no to zmykam, Janek do dziadków, a ja do kina :)
-
stała się rzecz dziwna. mój mąż dał mi 2 bilety do kina i telefon, żebym dzwoniła po przyjaciółkę. chyba chce mi oszczędzić czerstwości kolegów :)
-
[^kunickamagda] do gryzienia dostaną #marchew. ja im chipsów na pewno nie dam
-
[media.causes.com](s) antybiotyk pomaga bakteriom, a niektórzy lekarze pomagają antybiotykom :( trochę to smutne, troszkę to straszne :/
-
a wieczorem cała masa kolegów mojego męża ma zamiar nas nawiedzić celem oglądania Małysza, jak ja to przeżyję, te godziny czerstwych żartów
-
nie poznaję własnej kuchni po tym jak ślubny robił kopytka z Jankiem
-
-
Czwartek, 18 lutego 2010
-
siusiu, paciorek i spać :) #dobranoc
-
po za tym #śnieg powoli topnieje i to mnie cieszy, choć w Warszawie powoli powstają rzeki i jeziora :)
-
[warszawa.gazeta.pl](s) no to mój syn ma modnie imię...
-
[medonet.pl](s) coś mi się wierzyć nie chce z tą witaminą C
-
[usunięty] hehe dobrze, że w ogóle. moi znajomi mieszkają w domu piętrowym i jak tata chce coś od dzieci to dzwoni na komórkę...
-
[usunięty] np wino na laptop
-
-
Środa, 17 lutego 2010
-
[popowrocie.blox.pl](s) sieplenienie do dzieciaczków...
-
[usunięty] ciekawe zainteresowania :)
-
jutro kupuję kalosze! postanowione! i Jankowi też. nie ma nic gorszego niż przemoczone nogi
-
dziś miałam sen, śniły mi się roztopy tego śniegu... to było jak apokalipsa trochę, albo jak biblijny potop.
-
-
Poniedziałek, 15 lutego 2010
-
Sobota, 13 lutego 2010
-
[^kunickamagda] chociaż cukierków jem mniej w porównaniu z niektórymi
-
[nizp.edu.pl](s) no przecież wiadomo, że to nie cukierki
-
Mężuś się zapytał czy coś planuje na Walentynki... chyba oszalał mogę co najwyżej umyć łazienkę... albo zrobić kanapkę
-
-
Piątek, 12 lutego 2010
-
może ulepię jutro igloo...
-
czuję już troszeczkę wiosnę w powietrzu... troszeczkę, ale zawsze
-
idę po czoch do sklepu :) i brokuły i makaron i inne obiadowe sprawunki :)
-
[^cornacchia] no cóż moja kuzynka za każdym razem jak jej się śniło, że je to drapała ścianę, a na ścianie tapeta była...
-
czoch - w słowniku mojego syna to czosnek... chyba daję go mu tyle, że znalazł dla niego własne słowo
-
kawa, kawa, kawa
-
-
Środa, 10 lutego 2010
-
jednak na dziś zarzucam przygotowania do tłustego czwartku :) #dobranoc
-
[^kunickamagda] choć jak myślę ile trzeba będzie ciągnąć jasiowe sanki żeby zrzucić to co jutro zjem to poważnie się zastanawiam...
-
[^kunickamagda] w końcu to pierwszy polski tłusty czwartek Jana :)
-
góra faworków już jest, a zaraz zrobimy z tego mrowisko
-
-
Niedziela, 7 lutego 2010
-
wieczorny spacer-trzeba hartować organizm :) offuję
-
nawet facebook jest dziś jakiś leniwy...
-
[rynekzdrowia.pl](s) strach iść do apteki...
-